piątek, 10 października 2014

Samia Sharif "Za zasłoną strachu"



„Za zasłoną strachu” to poruszająca opowieść o życiu Algierki, która z powodu urodzenia się kobietą, była niechcianym dzieckiem. Autorka skupiła się głównie na swoich relacjach z rodziną. Znajdujemy tam opisy wielu okrucieństw jakie przeszła. Została wychowana w dobrobycie, jednak nigdy nie zaznała miłości od rodziny. Otaczające ją społeczeństwo było dosyć liberalne, jeżeli chodzi o tę kulturę, jednak mając naście lat wbrew swojej woli została wydana za sadystę i gwałciciela.

Mimo możliwości nie odchodziła od niego, gdyż chciała zyskać akceptację matki, będąc dobrą muzułmańską żoną. Przez lata znosiła cierpnienia, jednak dla rodziny ważniejszy był honor. W końcu zrozumiała, że czas przestać się łudzić, iż ich relacje się poprawią. Pogorszyła się w tamtym czasie także sytuacja w Algierii. Robiło się coraz bardziej niebezpiecznie. Była też niejednokrotnie zastraszana z powodu rozwodu. W końcu postanowiła odmienić swoje życie i opuścić ten kraj. Nie było to jednak takie łatwe. Napotkała na swojej drodze wiele przeciwności...

Książka naprawdę warta uwagi. Bardzo wciągająca. Sięgałam po nią, jak tylko znalazłam czas. Napisana ładnym językiem. Czasem może jednak przerażać bierna postawa autorki. Mieszkając przez jakiś czas we Francji, mogła odejść od męża, jednak nie chciała narazić się rodzinie. To determinacja córki pozwoliła jej wyrwać się z piekła, na co ona nie umiała się odważyć.

Ocena: 5/5

To moja pierwsza recenzja, więc proszę o szczerą ocenę i ewentualne wskazówki.

5 komentarze:

Książkowa fantazja pisze...

To na pewno bardzo emocjonalna lektura, chętnie bym do niej zajrzała.

cyrysia pisze...

Kiedyś często sięgałam po takie życiowe, oparte na faktach historie, ale za dużo we mnie emocji wywoływały, dlatego przerzuciłam się na lżejsze tematycznie lektury.
W przypadku powyższej pozycji myślę, że denerwowałaby mnie bierna postawa bohaterki, chociaż wiem, że łatwo jest stać z boku i obserwować całą sytuację, a trudniej kiedy jest się w jej centrum.
ps. podoba mi się twoja zwięzła, ale i treściwa opinia tej książki. Pisz tak dalej. Powodzenia w blogowaniu życzę!

Aga CM pisze...

Był czas, że stale czytałam tego rodzaju książki. Bardzo wzruszył mnie cykl napisany przez Valko.

Irena Bujak pisze...

Piszesz krótko, ale na temat, fajnie ;)
Co do samej powieści, to będę miała ją na uwadze i z pewnością polecę przyjaciółce, bo też sięga chętnie po taką literaturę.

Ola pisze...

Swego czasu wiele czytałam książek tego typu. Dziś starannie dobieram, bo nie mam tyle czasu. Bierna postawa mnie raczej nie dziwi, to jednak zupełnie inny krąg kulturowy, nie zawsze potrafimy to zrozumieć...

Prześlij komentarz